| | | | 2009-07-02 | | Łańcut: Były ubek oskarżony o dokonanie zbrodni komunistycznych | Były funkcjonariusz UB z Łańcuta oskarżony o dokonanie trzech zbrodni komunistycznych. Prokurator Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu w Rzeszowie zarzuca Janowi K. przekroczenie władzy w celu wymuszenia na trzech działaczach młodzieżowej organizacji "Orlęta" przyznania się do zarzucanych im czynów. Funkcjonariusz miał fizycznie i moralne znęcać się nad aresztowanymi od stycznia do kwietnia 1951 roku - Jerzym N., Emilem K. i Stanisławem P. Ponadto miał przetrzymywać ich nago w karcerze bez jedzenia i picia, bijąc i używając wulgarnych słów. Chciał w ten sposób zmusić do złożenia określonych wyjaśnień na temat organizacji i wydania kolegów. Jan K. w toku śledztwa nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Wyjaśnił, że wszystko robił na polecenie szefa Urzędu. Jednocześnie zaprzeczył by bił zatrzymanych. Akt oskarżenia w tej sprawie trafił do Sądu Rejonowego w Łańcucie. | | źródło (i cały tekst): polskieradio.pl |
| 2009-07-02 | | Podpisano porozumienie na rzecz bezpieczeństwa w internecie | 11 firm i instytucji podpisało do tej pory "Porozumienie na rzecz bezpieczeństwa dzieci w Internecie". Podpis złożyła także Polska Izba Informatyki i Telekomunikacji zrzeszająca 151 spółek. Inicjatywę poparł również Urząd Komunikacji Elektronicznej. Porozumienie przewiduje w szczególności zwalczanie nielegalnych treści internetowych, takich jak nielegalna pornografia oraz nawoływanie do nienawiści. Honorowy patronat nad przedsięwzięciem objęła pełnomocnik rządu do spraw równego traktowania Elżbieta Radziszewska. Kolejna inicjatywa to "Kodeks Dobrych Praktyk Stowarzyszenia Producentów i Dystrybutorów Oprogramowania rozrywkowego". Anna Streżyńska prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej podkreśliła, że porozumienie to wiele ważnych aspektów praktycznych - stanowi deklarację istotnych dla polskiego rynku telekomunikacyjnego firm, że chcą przystąpić do krajowej, a także europejskiej platfomy zgłaszania przestępstw przeciw dzieciom w internecie. "Kodeks Dobrych Praktyk Stowarzyszenia Producentów i Dystrybutorów Oprogramowania rozrywkowego", przewiduje między innymi stosowanie na wszystkich produktach europejskiego systemu oznaczeń gier komputerowych i wideo PEGI. Nowe oznaczenie ma obowiązywać od 1 września tego roku. | | źródło (i cały tekst): polskieradio.pl |
| 2009-07-02 | | USA: Ujawniono treść przesłuchań Saddama Husajna | W Stanach Zjednoczonych ujawniono treść przesłuchań Saddama Husajna, które po jego schwytaniu przeprowadziło amerykańskie FBI. Wynika z nich, że były dyktator obawiał się Iranu i dlatego utrzymywał świat w przekonaniu, że Irak może mieć broń masowego rażenia. Zapisy przesłuchań Saddama Husajna ujawniono na wniosek pozarządowej organizacji, która powołała się na obowiązującą w USA ustawę gwarantującą obywatelom dostęp do informacji niewymagających klauzuli tajności. Dokumenty zawierają szczegółowy opis dwudziestu rozmów jakie z Husajnem przeprowadził agent FBI George Piro. Wynika z nich, że Husajn postrzegał Iran jako największe zagrożenie dla swego kraju. Piro po jednym z przesłuchań napisał, że zagrożenie ze strony Iranu było głównym powodem odmowy wpuszczenia inspektorów ONZ-u, którzy mieli zbadać, czy Irak ma broń masowego rażenia. Husajn tłumaczył, że bardziej obawiał się okazania słabości wobec Teheranu niż konsekwencji ze strony USA. Były dyktator zaprzeczył jakimkolwiek związkom z Osamą Bin Ladenem. Oświadczył wówczas, że wierzy w Boga ale nie jest religijnym fanatykiem i powiedział, że uważa, iż nie powinno się mieszać władzy i religii. Husajn powiedział również, że nie postrzegał Stanów Zjednoczonych jako wroga choć zdecydowanie sprzeciwiał się amerykańskiej polityce i działaniom Waszyngtonu na Bliskim Wschodzie. | | źródło (i cały tekst): polskieradio.pl |
| 2009-07-02 | | IPN: Jaruzelski nakazał zestrzelenie samolotu nad Czechosłowacją | IPN ustalił, że to generał Wojciech Jaruzelski nakazał zestrzelenie polskiego samolotu w 1975 roku nad Czechosłowacją. W rozmowie z IAR dyrektor Biura Edukacji Publicznej Instytutu, doktor Łukasz Kamiński poinformował, że odnalazł notatkę służbową, która jednoznacznie potwierdza, iż taki rozkaz wydał ówczesny minister obrony narodowej. Kopie tej notatki można zobaczyć na stronie internetowej Polskiego Radia. Generał Jaruzelski w wydanym w kwietniu oświadczeniu napisał, że nie pamięta sprawy zestrzelenia polskiego samolotu nad Czechosłowacją. Zaznaczył wówczas, że "ani pilot nie był osobą wojskową, ani samolot AN-2 nie należał do lotnictwa sił zbrojnych". Zestrzelony pilot Dionizy Bielański, był instruktorem oraz wykonywał loty opryskując pola. SB próbowała zwerbować Bielańskiego na agenta. W 1971 roku założyła teczkę o kryptonimie "Ikar", w której gromadziła dokumenty na temat próby pozyskania pilota. Łukasz Kamiński zaznacza, że Jaruzelski podejmując decyzję o zestrzeleniu samolotu nie mógł wiedzieć kto nim steruje. Decyzja nastąpiła błyskawicznie a akcję 16 lipca 1975 roku wykonali Czechosłowaccy piloci. Jak podkreślił doktor Kamiński - pilot, który zestrzelił samolot wiedział, że rozkaz został wydany wbrew prawu i kilkakrotnie upewniał się, czy jest ważny. Fakt zestrzelenia samolotu komunistyczne władze zataiły a rodzinie zamordowanego pilota przekazano informację, że doszło do nieszczęśliwego wypadku. Dionizy Bielański jest jedyną osobą, która straciła życie próbując uciec z PRLu drogą powietrzną. W latach 50-tych zginęło około 30 Polaków, którzy próbowali sforsować granicę czechosłowacko - austriacką. Do dziś nie udało się ustalić pełnej liczby Polaków, którzy zginęli próbując uciec na Zachód. Pion śledczy IPN w Warszawie prowadzi śledztwo w sprawie zestrzelenia samolotu, którym sterował Dionizy Bielański. Śledztwo jest tajne. | | źródło (i cały tekst): polskieradio.pl |
| 2009-07-02 | | Ukraina: Juszczenko chce śledztwa ws. wysiedlenia Tatarów | Wiktor Juszczenko chce wszczęcia postępowania karnego w sprawie dotyczącej wysiedlenia Tatarów z Krymu po II wojnie światowej. Prezydent zwrócił się w tej sprawie do podległych mu Prokuratury Generalnej i Służby Bezpieczeństwa. Rzecznik prezydenta Iryna Wannykowa powiedziała, iż Wiktor Juszczenko uważa, że wysiedlenie Tatarów oraz Ormian, Greków i innych narodów z Krymu w 1944 roku jest niezaprzeczalnym faktem. Zdaniem szefa państwa, działania komunistycznego kierownictwa na czele ze Stalinem noszą cechy ludobójstwa. Dlatego Prokuratura Generalna i SBU powinny przeprowadzić śledztwo, które wyjaśni okoliczności tych działań. Deklaracja Wiktora Juszczenki została wydana na dzień przed jego podróżą na Krym. Miejscowi Tatarzy są jednymi z bardziej oddanych zwolenników prezydenta i jego ugrupowania Nasza Ukraina. W przeciwieństwie do większości lokalnych organizacji i partii politycznych, nie opowiadają się oni za ścisłą współpracą z Moskwą, czy też integracją Krymu z Rosją. Pod koniec maja SBU wszczęła sprawę karną dotyczącą Wielkiego Głodu. Sztucznie wywołany kryzys żywnościowy zabrał w latach ?30 życie od 7 do 10 milionów obywateli radzieckiej Ukrainy. Wiktor Juszczenko uznaje tę tragedię za ludobójstwo Ukraińców. | | źródło (i cały tekst): polskieradio.pl |
| 2009-07-02 | | Izrael i Hamas odrzuciły oskarżenia AI o zbrodnie wojenne | Izrael i palestyński Hamas odrzuciły oskarżenia Amnesty International o popełnienie przez nich zbrodni wojennych podczas wojny w Strefie Gazy. Organizacja broniąca praw człowieka opublikowała raport, w którym stwierdziła, że obie strony konfliktu złamały międzynarodowe prawo. Izraelska armia uznała, że Amnesty pominęła w raporcie działania wojska, które miały ograniczyć liczbę ofiar wśród cywilów. Palestyńczycy byli ostrzegani o każdej operacji. Żołnierze dzwonili do ich domów, informowali przez radio i rozrzucali miliony ulotek - czytamy w oświadczeniu. Hamas z kolei nazwał raport nieobiektywnym i nieprofesjonalnym. Ostrzeliwanie południowych terytoriów Izraela okreslił jako samoobronę. Według Amnesty International, Izrael ponosi odpowiedzialność za liczbę ofiar i zburzonych domów. Organizacja zarzuciła armii nielegalne używanie bomb fosforowych, wykorzystywanie Palestyńczyków jako żywych tarcz oraz utrudnianie im dostępu do pomocy humanitarnej i medycznej. Hamas oskarżyła natomiast o prowadzenie ataków rakietowych na południowe tereny Izraela, które wywoływały panikę wśród mieszkańców. Podczas 22-dniowej wojny w Strefie Gazy zginęło 1400 Palestyńczyków i prawie 5 tysięcy zostało rannych. W ciągu 5 lat Hamas wystrzelił na Izrael około 800 rakiet. Zginęło 18 osób. | | źródło (i cały tekst): polskieradio.pl |
| 2009-07-02 | | Gdynia: festiwal Open`er rozpoczęty | W Gdyni rozpoczął się festiwal Open`er. To największy festiwal muzyki alternatywnej w Polsce i jedna z najważniejszych imprez letnich w Europie. Potrwa cztery dni, a każdy z nich będzie wypełniony potężną dawką muzyki oraz wieloma aktywnościami pozamuzycznymi. Do Gdyni zawita ponad 120 artystów, którzy zagrają na 7 festiwalowych scenach. Dziś wieczorem o 20 rozpocznie się koncert, podczas którego zagrają zespoły: Renton, Arctic Monkeys oraz duet Basement Jaxx W trakcie festiwalu wystąpią takie zepoły jak Placebo, Gossip, The Ting Tings, Buraka Som Sistema, Kings of Leon, The Kooks, Crystal Castles, czy wokalistki Duffy, Emiliana Torrini, Lily Allen i Santigold. Open`er odbywa się po raz ósmy. Gdyńska impreza została uznana przez brytyjski tygodnik "The Sunday Times" za najlepszy festiwal zagraniczny. | | źródło (i cały tekst): polskieradio.pl |
| 2009-07-02 | | Afganistan: Amerykańska ofensywa w prowincji Helmand | Cztery tysiące amerykańskich marines rozpoczęło wielką ofensywę na południu Afganistanu. W uważanej za siedlisko talibów prowincji Helmand Amerykanie chcą przywrócić porządek i bezpieczeństwo przed zaplanowanymi na sierpień wyborami prezydenckimi. Piechotę morską wspomagają śmigłowce i samoloty myśliwskie, a wraz z Amerykanami ofensywę prowadzi 650 żołnierzy armii afgańskiej. Polacy nie biorą udziału w akcji. To największa amerykańska operacja od czasu wojny w Wietnamie. Emerytowany pułkownik Christopher Langton z Międzynarodowego Instytutu Studiów Strategicznych nie ma wątpliwości, że marines poradzą sobie z talibami. "W moim odczuciu Amerykanie odniosą sukces, choć nie wiadomo jakim kosztem. Te brygady marines są potężne i mają niesamowitą siłę ognia, której talibowie czy inne grupy rebeliantów nie zdołają się oprzeć. Ale sukcesem nie będzie to, kto wygra w walce, ale co stanie się później. Innymi słowy, czy Amerykanie utrzymają teren, sprawią, że będzie tam bezpieczniej i czy rozpoczną niezbędną odbudowę" - wyjaśnia były wojskowy. Prowincja Helmand uważana jest za najbardziej niebezpieczną w całym kraju. To również miejsce, gdzie produkuje się 90 procent sprzedawanego w Afganistanie opium. Tymczasem armia Stanów Zjednoczonych poinformowała, że w innej afgańskiej prowincji, Paktika, jeden z Amerykanów został schwytany przez talibów. Nie wyklucza się, że żołnierz był pijany. Do jego uprowadzenia przyznała się jedna z najgroźniejszych grup rebeliantów dowodzona przez Dżalaludina Hakkaniego. | | źródło (i cały tekst): polskieradio.pl |
| 2009-07-02 | | KE reguluje działalność mediów publicznych w internecie | Komisja Europejska reguluje działalność mediów publicznych w internecie. Zgodnie z podjętą dziś decyzją, w krajach członkowskich wprowadzona ma być ściślejsza i przejrzysta kontrola usług medialnych finansowanych ze środków państwowych. Ta oferta nadawców publicznych nie może być konkurencyjna dla już istniejących portali internetowych, innymi słowy - musi mieć wartość dodaną. A to ma sprawdzać specjalna, niezależna komisja i weryfikować, czy pieniądze publiczne są wydawane zgodnie z unijnym prawem. Wszystkie te kwestie powinno regulować prawo krajowe. Przy okazji decyzji dotyczącej usług multimedialnych Komisja Europejska przypomina o sposobach finansowania nadawców publicznych. Mogą one otrzymywać wsparcie z budżetu pod warunkiem, że nie prowadzą działalności komercyjnej i nie zarabiają na produktach sfinansowanych z dotacji państwowych. | | źródło (i cały tekst): polskieradio.pl |
| 2009-07-02 | | Azerbejdżan: Podpisano umowę między firmami Lotos i Socar | W obecności prezydentów Polski i Azerbejdżanu podpisano umowę o współpracy energetycznej między firmami Lotos i Socar. Prezydent Lech Kaczyński przebywa w Baku z dwudniową wizytą. Prezes Lotosu Paweł Olechnowicz mówił, że pozycja Socaru jest na tyle mocna, że daje szanse na większe zaangażowanie Polaków w basenie Morza Kaspijskiego. Prezydent Kaczyński dodał, że Azerbejdżan ze swoimi surowcami daje szanse na zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego nie tylko Polsce, ale całej Unii Europejskiej. Polski prezydent udzielił Azerbejdżanowi poparcia w konflikcie z Armenią o Górski Karabach. Lech Kaczyński podkreślił, że nie można siłą okupować terytorium innego kraju. Podczas wizyty podpisano także dokument powołujący komitet konsultacyjny prezydentów Polski i Azerbejdżanu. Lech Kaczyński otrzymał także najwyższe azerskie odznaczenie imienia Gejdara Alijewa.
| | źródło (i cały tekst): polskieradio.pl |
| 2009-06-30 | | Kotlina Kłodzka: Straż pożarna wypompowała wodę z zalanych domów | Na terenie Kotliny Kłodzkiej trwa wielkie sprzątanie. Straż pożarna wypompowała wodę ze wszystkich zalanych domów i gospodarstw. Od rana działa punkt wydawania artykułów żywnościowych i pierwszej potrzeby. Mieszkańcy Kotliny Kłodzkiej dziś ratują swój dobytek - suszą ściany domów, płuczą meble, szorują naczynia. Wysoka fala zniszczyła nie tylko mosty i drogi, połamała drzewa, ale też poważnie uszkodziła wiele domów. Woda w 15 minut zniszczyła wielu ludziom cały dobytek. Teraz ludzie boją się burzy, bowiem nad Kotliną Kłodzką grzmi od kilku godzin. 42 miliony złotych - tyle potrzeba na naprawy tylko dróg i mostów. Jak mówi wójt Kłodzka Ryszard Niebieszczański gmina sama sobie nie poradzi. Podkreślił, że nie będzie środków na remont uszkodzonych prywatnych obiektów. Już dziś wiadomo, że naprawa zniszczeń potrwa wiele miesięcy. | | źródło (i cały tekst): polskieradio.pl |
| 2009-06-30 | | K. Kornatowski zeznawał przed komisją ds. domniemanych nacisków | Przed sejmową komisją śledczą do spraw domniemanych nacisków na prokuraturę i służby specjalne zeznawał dziś Konrad Kornatowski. Były Komendant Główny Policji rozpoczął zeznania od trwającego ponad godzinę oświadczenia. Kornatowski zarzucił prokuratorom Jerzemu Engelkingowi i Dariuszowi Barskiemu dyspozycyjność wobec ministra Zbigniewa Ziobro. Szczególnej krytyce poddał słynną konferencję prasową prokuratora Engelkinga, podczas której przedstawiono materiały ze śledztwa w sprawie tak zwanej "afery przeciekowej". Podkreślił, że w żadnym wypadku nie można wykorzystywać materiałów operacyjnych do innego celu, niż postępowanie karne. Jasno wynika to z ustawy o policji, ABW i CBA - dodał Kornatowski. Jego zdaniem nic nie może usprawiedliwić przedstawienia podczas konferencji na przykład zapisów podsłuchów. Zdaniem Kornatowskiego, podczas czynności operacyjnych wobec niego oraz w trakcie jego przesłuchania wielokrotnie naruszono prawo. Jako przykład podał działania CBA. Według byłego szefa policji, antykorupcyjne biuro nie mogło podejmować czynności operacyjnych przeciwko niemu, ponieważ sprawa ta nie leżała w zakresie kompetencji tej służby. Podobna sytuacja, jego zdaniem, zaistniała w przypadku działań Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Pod koniec sierpnia 2007 roku, Konrad Kornatowski wraz z Januszem Kaczmarkiem i Jaromirem Netzlem został zatrzymany pod zarzutem utrudniania śledztwa oraz nakłaniania do składania fałszywych zeznań w sprawie przecieku o akcji CBA w ministerstwie rolnictwa. Tak zwana afera gruntowa przyczyniła się do rozpadu koalicji rządowej PiS-LPR- Samoobrona i wcześniejszych wyborów jesienią 2007 roku. | | źródło (i cały tekst): polskieradio.pl |
| 2009-06-30 | | Irak: Zamach na targowisku w Kirkuku | W zamachu w Iraku zginęło co najmniej 26 osób, a 56 jest rannych. Samochód pułapka eksplodował na targowisku w Kirkuku, w dzielnicy zamieszkanej przez ludność kurdyjską. Kirkuk, oddalony o 250 kilometrów na północ od stolicy Iraku, jest ośrodkiem irackiego przemysłu paliwowego. W mieście dochodzi do licznych konfliktów między Kurdami, Turkmenami i ludnością arabską. W regionie działają bojownicy sunniccy i grupy rebeliantów, powiązanych z Al - Kaidą. Ponad tydzień temu w zamachu w okolicach Kirkuku doszło do najbardziej krwawego zamachu w tym roku - zginęło w nim 70 osób.
| | źródło (i cały tekst): polskieradio.pl |
| 2009-06-30 | | R. Sikorski: Polska bierze pod uwagę stanowisko Rosji ws. tarczy | Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski powiedział w telewizji "Russia Today", że Polska bierze pod uwagę stanowisko Rosji w sprawie budowy w naszym kraju elementów amerykańskiej tarczy antyrakietowej. Dodał, że właśnie dlatego Warszawa cały czas mówiła, że Rosja będzie miała prawo na monitoring bazy. Minister Sikorski, którego cytuje agencja prasowa Interfax, zwrócił uwagę, że Polska jeszcze nie ratyfikowała porozumienia dotyczącego tarczy, a zrobi to wtedy, gdy Stany Zjednoczone potwierdzą swoje zainteresowanie takimi systemami. Szef dyplomacji uważa, że ostatnio stosunki między Warszawą i Moskwą poprawiły się. Radosław Sikorski oczekuje też, że premier Władimir Putin odwiedzi Polskę na początku września. Minister Sikorski podkreślił, że Polska i Rosja różnią się w ocenie historii, między innymi w sprawie zbrodni katyńskiej. "Nie przyjmujemy stalinowskiej interpretacji historii i musimy ją przezwyciężyć" - powiedził szef polskiego MSZ. Dodał, że dlatego została powołana komisja do rozpatrzenia trudnych spraw. | | źródło (i cały tekst): polskieradio.pl |
| 2009-06-30 | | Włochy: Wśród rannych w eksplozji wagonu-cysterny jest Polak | Według najnowszych danych, w eksplozji wagonu cysterny z gazem we Włoszech zginęło 13 osób. Powiadomiła o tym włoska agencja informacyjna ANSA, powołując się na źródła medyczne. Wcześniej podawano, że w katastrofie zginęło około 16 osób. 11 poniosło śmierć na miejscu, a 2 osoby zmarły w szpitalu. Ponad 30 jest rannych, wśród nich Polak. W wyniku eksplozji, ponad 1100 osób pozostało bez dachu nad głową. Według nieoficjalnych informacji powodem tragedii mogła być złamana oś jednej z kolejowych cystern. Premier Włoch Silvio Berlusconi, który przyjechał do Viageggio, powiedział na konferencji prasowej, że wagon-cysterna był konstrukcji amerykańskiej i został zarejestrowany w Niemczech. Wcześniej prezes włoskich kolei mówił o rejestracji wagonów wykolejonego pociągu także w Polsce. Przed wybuchem gaz wylał się z wagonu-cysterny na okoliczne samochody i budynki mieszkalne stojące przy torach. Domy i auta stanęły w płomieniach. Zniszczonych zostało także wiele zabudowań w promieniu 300 metrów od miejsca tragedii. Trwa dochodzenie. Prezes włoskich kolei Mauro Moretti wykluczył błąd maszynisty. Powiedział, że pociąg jechał z prędkością 90 kilometrów na godzinę, 10 kilometrów poniżej szybkości obowiązującej na tym obszarze.
| | źródło (i cały tekst): polskieradio.pl |
| 2009-06-30 | | Lech Kaczyński zakończył konsultacje ws. ustawy medialnej | Lech Kaczyński przeprowadził dzisiaj ostatnie konsultacje w sprawie ustawy medialnej. Prezydent rozmawiał z przewodniczącym klubu parlamentarnego PSL Stanisławem Żelichowskim oraz z przewodniczącym klubu Lewicy Grzegorzem Napieralskim. To był trzeci i ostatni dzień prezydenckich konsultacji w sprawie ustawy medialnej. Wcześniej Lech Kaczyński rozmawiał na ten temat ze Zbigniewem Chlebowskim z PO, z Markiem Borowskim z SDPL oraz z Przemysławem Gosiewskim z PiS. W ubiegłym tygodniu Sejm przyjął senackie poprawki do ustawy medialnej, która między innymi znosi abonament, ale nie daje mediom gwarancji na stałą kwotę finansowania na poziomie nie mniejszym niż 880 milionów rocznie. Teraz prezydent zdecyduje czy ustawę podpisze, zawetuje, czy skieruje do Trybunału Konstytucyjnego. Według Kancelarii Prezydenta głowa państwa rozważa dwa warianty: skierowanie ustawy do Trybunału Konstytucyjnego albo jej zawetowanie. Zdaniem prezydenta ustawa w obecnej formie doprowadzi do upadku mediów publicznych. Od chwili, gdy dokument trafił na biurko Lecha Kaczyńskiego, ma on 21 dni na decyzję. | | źródło (i cały tekst): polskieradio.pl |
| 2009-06-30 | | USA: Michael Jackson pozostawił testament | Michael Jackson pozostawił testament, w którym podzielił większość swego majątku podzielił pomiędzy matkę i trojkę swoich dzieci. Amerykański dziennik Wall Street Journal twierdzi, że piosenkarz nic nie zapisał ojcu Josephowi. Powołując się na osoby z otoczenia zmarłego w ubiegłym tygodniu Michaela Jacksona, Wall Street Journal napisał, że jego ostatni testament pochodzi z 2002 roku. Prawnicy mają go przedstawić w sądzie w najbliższy czwartek. Nie wiadomo, kto poza matką i trójką dzieci jest na liści spadkobierców zmarłego piosenkarza. Wall Street Journal twierdzi, że Jackson zapisał część swego majątku jednej lub kilku fundacjom charytatywnym. Pierwszy krok w kierunku przejęcia spadku po Michaelu Jacksonie wykonali jego rodzice. Wystąpili oni do sądu o prawo do opieki nad dziećmi oraz zarządzania w ich imieniu pozostawionym przez piosenkarza majątkiem. Wczoraj sędzia z Los Angeles przyznał tymczasową opiekę nad dwoma synami i córką Jacksona jego matce Katharine. Początek procesu, który rozstrzygnie, kto otrzyma stałą opiekę nad dziećmi, zaplanowano na przyszły poniedziałek. Rodzice Michaela Jacksona twierdzą, że ich syn nie pozostawił ważnego testamentu, co oznacza, że cały spadek powinny otrzymać dzieci. Według ekspertów spory sądowe dotyczące majątku zmarłego piosenkarza mogą ciągnąć się latami. | | źródło (i cały tekst): polskieradio.pl |
| 2009-06-30 | | Mieszkańcy południowej Polski porządkują zalane tereny | W niektórych miejscowościach naprawa zniszczeń może potrwać wiele miesięcy. Na terenie Kotliny Kłodzkiej trwa wielkie sprzątanie. Straż pożarna wypompowała wodę ze wszystkich zalanych domów i gospodarstw. Od rana działa punkt wydawania artykułów żywnościowych i pierwszej potrzeby. Mieszkańcy Kotliny Kłodzkiej suszą ściany domów, płuczą meble, szorują naczynia. Wysoka fala zniszczyła nie tylko mosty i drogi, połamała drzewa, ale też poważnie uszkodziła wiele domów. Woda w 15 minut zniszczyła wielu ludziom cały dobytek. Na naprawę dróg i mostów potrzeba 42 miliony złotych. Jak mówi wójt Kłodzka Ryszard Niebieszczański gmina sama sobie nie poradzi. Podkreślił, że nie będzie środków na remont uszkodzonych prywatnych obiektów. W Kotlinie Kłodzkiej sytuacja nadal jest niepewna. W Międzylesiu w ciągu ostatnich kilkudziesięciu minut przeszła burza z intensywnym deszczem i spadło 43 litry wody na metr kwadratowy. W tamtejszej rzece woda podniosła się i jej poziom wynosi 221 centymetrów. W związku z tym spodziewany jest także wzrost poziomu wody na Nysie Kłodzkiej o 60-80 centymetrów. W Kłodzku zatem poziom wody osiągnie mniej więcej 230 centymetrów, ale nie powinien spowodować żadnych podtopień. W Małopolsce usuwanie strat będzie kosztowało co najmniej 119 milionów złotych. Zniszczone zostały lokalne drogi, przyczółki mostów, podtopione pola, domy i gospodarstwa. Woda zniszczyła 10 tysięcy hektarów upraw w 16 małopolskich gminach, zalała domy i budynki gospodarcze. Poszkodowani przez powódź mogą dostać od rządu do 6 tysięcy złotych na najpotrzebniejsze wydatki. Rzeczniczka wojewody małopolskiego Małgorzata Woźniak powiedziała, że poszkodowani powinni jak najszybciej zgłosić się do gminy, która z kolei - zweryfikuje straty i prześle te informacje do urzędu wojewódzkiego. Publiczną zbiórkę pieniędzy dla poszkodowanych w powodzi i nawałnicach prowadzą Polski Czerwony Krzyż i Caritas. Numery kont, na które można wpłacać pieniądze, są w Internecie. Na Lubelszczyźnie zalane zostały głównie pola, łąki i tereny uprawne. Niektóre z samorządów rozpoczęły już procedurę szacowania strat oraz uruchamiają pomoc dla poszkodowanych osób i gmin. Lubelszczyzna pomoże także mieszkańcom dotkniętych powodzią z terenów południowej Polski - w tej sprawie wysłano już pisma do wszystkich samorządów w regionie. Wojewoda zachodniopomorski Marcin Zydorowicz zaapelował do samorządów regionu o przyłączenie się do programu wsparcia dla mieszkańców terenów, dotkniętych powodzią. Specjalny program przygotowuje międzyresortowy zespół koordynowany przez minister zdrowia Ewę Kopacz. Jego celem jest zapewnienie wypoczynku wakacyjnego dla dzieci rodzin poszkodowanych w powodzi w ośrodkach wypoczynkowych na terenie kraju. W apelu wojewoda zwraca uwagę, że potrzebne jest głównie wsparcie finansowe w przygotowaniu miejsc wypoczynku oraz organizacji transportu, ale także inne propozycje będą uwzględniane. | | źródło (i cały tekst): polskieradio.pl |
| 2009-06-30 | | Netanjahu: mam całkowite zaufanie do szefa dyplomacji | Premier Benjamin Netanjahu powiedział, że ma całkowite zaufanie do ministra spraw zagranicznych Awigdora Liebermana. Szef izraelskiego rządu złożył taką deklarację, gdy na jaw wyszły szczegóły jego rozmowy z prezydentem Francji. Nicolas Sarkozy miał sugerować premierowi, aby zdymisjonował Awigdora Liebermana. O sprawie poinformowała jedna z izraelskich telewizji. Według niej, francuski prezydent porównał Awigdora Liebermana do francuskiego skrajnie prawicowego polityka Jean-Marie Le Pena. Prezydent miał zasugerować, że miejsce ministra powinna zająć szefowa dyplomacji Tzipi Livni. Wywołało to gwałtowną reakcję w Izraelu. Parlamentarzyści stwierdzili, że Nicolas Sarkozy nie powinien ingerować w wewnętrzne sprawy ich kraju. Benjamin Netanjahu oświadczył wówczas, że ma całkowite zaufanie do szefa dyplomacji. Dodał, że rolą Awigdora Liebermana jest realizacja założeń polityki zagranicznej, której szczegóły przedstawił trzy tygodnie temu. | | źródło (i cały tekst): polskieradio.pl |
| 2009-06-30 | | Białoruś: Parlament nie rozpatrzył wniosku ws. Abchazji i Osetii Płd. | Białoruski parlament wbrew oczekiwaniom Rosji nie rozpatrzył wniosku samozwańczych władz w Suchumi i Cchinwali o uznanie niepodległości Abchazji i Osetii Południowej. Dziś zakończyła się wiosenna sesja białoruskiego parlamentu. Kolejna została zwołana na wrzesień. W rok od gruzińsko-rosyjskiej wojny w Osetii Południowej władze w Mińsku, mimo nacisków Moskwy, nie uznały niepodległości zbuntowanych republik. Według niezależnych komentatorów, Rosja świadomie wywoływała w stosunkach z Białorusią konflikty handlowe, aby białoruskie władze jak najprędzej uznały niepodległość Abchazji i Osetii Południowej. Ponieważ tak się nie stało, Mińsk musi się liczyć z zaostrzeniem stosunków z Moskwą - twierdzą komentatorzy. Do tej pory jedynie Rosja i Nikaragua uznały niepodległość separatystycznych republik.
| | źródło (i cały tekst): polskieradio.pl |
| 2009-06-27 | | Rosja nasila walkę z bojownikami na Północnym Kaukazie | Prezydent Dmitrij Miedwiediew zażądał od dowódców rosyjskich struktur siłowych, aby nasilili walkę ze zbrojnym podziemiem na Północnym Kaukazie. Podczas narady w Soczi poprosił członków Rady Bezpieczeństwa o przedstawienie danych na temat liczby bojowników zlikwidowanych w ostatnim czasie. Dmitrij Miedwiediew powiedział, że po zamachu na prezydenta Inguszetii, generała Junus-Beka Jewkurowa, sytuacja w regionie skomplikowała się. Dlatego szefowie struktur siłowych mają przedstawić rezultaty śledztwa w sprawie zamachu oraz plan działań odwetowych. W szpitalu w Nazraniu zmarł dziś kierowca prezydenta Inguszetii, ranny w poniedziałkowym zamachu. Sam prezydent Junus-Bek Jewkurow przebywa w szpitalu w Moskwie. Nadal jest nieprzytomny, ale lekarze mają nadzieję, że wróci do zdrowia. | | źródło (i cały tekst): polskieradio.pl |
| 2009-06-27 | | SLD podsumował wybory do PE | Sojusz Lewicy Demokratycznej podsumował czerwcowe wybory do Parlamentu Europejskiego. Podczas posiedzenia Rady Krajowej w Warszawie przewodniczący SLD Grzegorz Napieralski mówił, że ponad 12 procentowy wynik jest dobry, ale nie na miarę ambicji i możliwości lewicy. Napieralski dodał, że SLD liczy na większe poparcie w przyszłorocznych wyborach samorządowych i prezydenckich, bo jak mówił przewodniczący SLD tylko wtedy lewica stanie się alternatywą dla Platformy Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości. Jedną z konsekwencji partyjnych rozliczeń jest wczorajsze zawieszenie Andrzeja Szejny, który w jednym z wywiadów prasowych krytykował wynik wyborczy SLD a także przewodniczącego partii Grzegorza Napieralskiego. Napieralski poinformował, że Szejna został zawieszony na trzy miesiące a jego sprawa została skierowana do sądu partyjnego. Zdaniem szefa SLD dyskusje i debaty powinny odbywać się wewnątrz partii a nie na łamach gazet. Przewodniczący SLD Grzegorz Napieralski przyznał, że dzisiejsze rozliczenie jest też przygotowaniem do przyszłorocznych wyborów prezydenckich i samorządowych. Napieralski dodał, że w zbliżających się wyborach sojusz będzie starał się silniej niż do tej pory promować kobiety. Przewodniczący SLD powiedział, że nazwisko kandydata lub kandydatki SLD na prezydenta poznamy być może jesienią.
| | źródło (i cały tekst): polskieradio.pl |
| 2009-06-27 | | W Budapeszcie stanie pomnik ofiar zbrodni katyńskiej | W Budapeszcie stanie pomnik upamiętniajacy ofiary zbrodni katyńskiej. Pomnik zostanie wzniesiony w historycznej części stolicy Węgier, w Parku Męczenników Katyńskich. Pomysłodawcami upamiętnienia ofiar zbrodni katyńskiej byli radni Budapesztu. Pomnik, wykonany ze specjalnego rodzaju stali, będzie miał kształt czterometrowego sześcianu. Na każdej ze ścian będą wycięte drzewa symbolizujące Las Katyński. To tam funkcjonariusze NKWD z rozkazu Stalina rozstrzelali polskich jeńców, którzy trafili do sowieckiej niewoli po agresji Armii Czerwonej na Polskę w 1939 roku. Miejsce, w którym stanie pomnik, odwiedził dziś marszałek Sejmu Bronisław Komorowski. Podkreślił, że inicjatywa budowy pomnika wyszła od naszych przyjaciół Węgrów, którzy pamiętają o dramacie ważnym dla polskiej historii w o wiele większym stopniu niż inne narody. Budapesztańscy radni za budową pomnika głosowali jednogłośnie. Zostanie on odsłonięty w 70. rocznicę zbrodni katyńskiej. | | źródło (i cały tekst): polskieradio.pl |
| 2009-06-27 | | R. Pawelka zarzucił Polsce tępienie niemieckiej kultury na Śląsku | Szef Ziomkostwa Ślązaków Rudi Pawelka zarzucił polskim władzom tępienie niemieckiej kultury na Śląsku. Pawelka przemawiał na zjeździe ziomkostwa w Hanowerze w Dolnej Saksonii, w którym uczestniczy 50 tysięcy osób. W swoim wystąpieniu Rudi Pawelka wezwał do większego zaangażowania na rzecz zachowania - jak to określił - "śląskiego dziedzictwa". Według niego "kultura niemieckiego wschodu jest nie tylko zaniedbywana, ale wręcz rozmyślnie tępiona". Pawelka dodał, że niemieckie dobra kultury znajdujące się na terenie Polski nadal nie zostały zwrócone. Wyraził też zaniepokojenie zanikaniem śląskiego dialektu. Występujący na zjeździe minister spraw wewnętrznych Dolnej Saksonii Uwe Schuenemann chwalił środowiska niemieckich przesiedleńców za wkład w pojednanie między Polakami i Niemcami. "Rewanżyści i podżegacze są w mniejszości, większość angażuje się na rzecz przyjaznych stosunków w Europie" - mówił minister. Zjazdom Ziomkostwa Ślązaków od lat towarzyszą kontrowersje, związane z pojawiającymi się na nich regularnie antypolskimi i rewanżystowskimi akcentami. W takich wystąpieniach celuje przewodniczący ziomkostwa Rudi Pawelka, który był równiez inicjatorem powstania Powiernictwa Pruskiego. Złożone przez Powiernictwo pozwy odszkodowawcze przeciwko Polsce odrzucił w październiku ubiegłego roku Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu. | | źródło (i cały tekst): polskieradio.pl |
| 2009-06-27 | | Albania: 400 obserwatorów na wyborach powszechnych | Jutrzejszym wyborom powszechnym w Albanii będzie się przyglądało 400 zagranicznych obserwatorów. Unia Europejska wielokrotnie powtarzała, że głosowanie ma być sprawdzianem, czy Albania przestrzega zasad demokracji. Pod naciskiem Unii Europejskiej władze w Tiranie zmieniły ordynację wyborczą. Głosować może trzy miliony obywateli, którzy posiadają nowoczesne dowody osobiste. Polski obserwator OBWE - senator PO Piotr Głowski wyjaśnia, że ma to zabezpieczyć przed fałszerstwami. Jak wyjaśnia, misje obserwatorów odbywają się przede wszystkim w krajach, w których zasady demokratyczne nie zawsze są przestrzegane. Głowski zaznacza jednak, że przyjęcie Albanii do NATO to dobry znak. Rząd wykorzystuje w kampanii fakt przystąpienia kraju do Sojuszu Północnoatlantyckiego, do którego doszło w kwietniu. Na ulicach albańskich miast można też zobaczyć plakaty z hasłami "Dziś NATO, jutro Unia". Na miejscu są także obserwatorzy Zgromadzenia Parlamentarnego NATO. Polski przedstawiciel, poseł PiS Jan Dziedziczak powiedział, że gorąco wierzy w to, iż Albania, która jest sojusznikiem Polski, zda ten test. O 140 miejsc w albańskim parlamencie rywalizuje ponad 4 tysiące kandydatów. Ugrupowania muszą na listach wystawić co najmniej 30 procent kobiet. Dwa miesiące temu Albania wystąpiła formalnie o członkostwo w Unii Europejskiej. Rozpatrzenie aplikacji może jednak potrwać długo. Albania jest bowiem jednym z najuboższych krajów w Europie. | | źródło (i cały tekst): polskieradio.pl |
| 2009-06-27 | | Powodzie nawiedzają Europę Środkową | Europę Środkową nawiedzają tragiczne w skutkach powodzie. Do dwunastu wzrosła liczba ofiar w Czechach, w Austrii zalanych jest kilkadziesiąt miejscowości. W stolicy Słowacji, Bratysławie, woda sięga korony wałów, stan alarmowy ogłoszono też w północno- zachodnich Węgrzech. Dwunastą ofiarą powodzi na Morawach jest komendant ochotniczej straży pożarnej, który zginął w miejscowości Vlcice, kiedy przez most przeszła dwumetrowa fala potoku. W Jeseniku, również na Morawach, ogłoszono stan klęski żywiołowej. Po serii gwałtownych burz, wezbrane wody miejscowego potoku zalały 100 domów, do ponad wysokości czterech metrów. Ewakuowano kilkaset osób w 17 miejscowościach. Zniszczonych jest wiele lokalnych dróg i połączeń kolejowych. To jedna z najbardziej tragicznych powodzi w historii Czech. Katastrofalna sytuacja panuje na północnych Morawach, gdzie w ciągu dwóch dni spadło ponad dwa metry wody na metr kwadratowy, oraz na czeskim Śląsku. Straty materialne sięgają setek milionów koron. Zerwane są mosty, zalane szkoły i przedszkola, zablokowane linie kolejowe. Tysiące gospodarstw nie mają prądu ani gazu. Sztab kryzysowy kierowany przez ministrów spraw wewnętrznych i obrony wyznaczył do walki z żywiołem 600 żołnierzy i ciężki sprzęt wojskowy. Na pomoc powodzianom rząd przeznaczył 100 milionów koron. Ze składek społecznych uzbierano już 5 milionów. Katastrofalne opady nawiedziły również Austrię. W Dolnej i Górnej Austrii oraz Styrii powódź zniszczyła dziesiątki domów. Miasto Viener Neustadt zostało odcięte od świata, Burgerland przypomina wielkie jezioro. Wojsko dostarcza powodzianom żywność i wodę pitną amfibiami. Powódz dotarła także na Słowację i Węgry. Wezbrany Dunaj zalewa nabrzeża Bratysławy. Fala powodziowa spływa na Węgry, gdzie również mocno pada. Poziom wody na rzece Rabie przekroczył rekord z 1965 roku. Zalany jest cały rejon na południe od miasta Gyor. Nie kursują pociągi. W Budapeszcie ogłoszono pierwszy stopień zagrożenia powodziowego Prognozy są niekorzystne. Nad Europą Środkową tworzy się kolejny niż. Według synoptyków będzie padać co najmniej do wtorku. | | źródło (i cały tekst): polskieradio.pl |
| 2009-06-27 | | Korfu: R. Sikorski poparł wznowienie kontaktów NATO-Rosja | NATO wznawia z Rosją współpracę polityczną i wojskową - tak zdecydowali szefowie dyplomacji Sojuszu na spotkaniu z szefem rosyjskiego MSZ Siergiejem Ławrowem. Naradę zorganizowano na greckiej wyspie Korfu. Wzajemne kontakty były zawieszone od sierpnia ubiegłego roku, czyli od czasu wojny na Kaukazie. NATO uznało wówczas, że Rosja użyła wtedy w Gruzji nieproporcjonalnej siły. Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski poparł wznowienie kontaktów. W rozmowie z Polskim Radiem tłumaczył, że współpraca wojskowa Sojuszu z Rosją będzie z korzyścią także dla naszego kraju. Przypomniał, że Polska prowadzi program związany z monitoringiem przestrzeni powietrznej pomiędzy NATO a Rosją. "Uważamy, że to jest pożyteczne dla obu stron, bo to są kwestie związane z terroryzmem w ruchu pasażerskim, więc tutaj nasze interesy się pokrywają? - mówił minister Sikorski. Dodał, że przy okazji dyskusji o wznowieniu relacji szef rosyjskiej dyplomacji poinformował o redukcji potencjału wojskowego Rosji w Okręgu Królewieckim. Szef MSZ zastrzegł, że ta informacja będzie weryfikowana, ale to byłaby dobra wiadomość. "No i dobrze byłoby, gdyby w walce z piratami można było połączyć siły? - dodał minister. NATO potrzebuje też Rosji do transportu przez jej terytorium sprzętu i zaopatrzenia dla wojsk w Afganistanie. Sojusz Północnoatlantycki wznawiając relacje polityczne i wojskowe z Moskwą zastrzega, że nie zmienił zdania na temat działań Rosji na Kaukazie. Różnice zdań pozostały, ale względy praktyczne zdecydowały o odmrożeniu wzajemnych kontaktów. | | źródło (i cały tekst): polskieradio.pl |
| 2009-06-27 | | Jerozolima: Setki ortodoksyjnych Żydów starły się z policją | W Jerozolimie doszło do starć setek ortodoksyjnych Żydów z policją. Protestowali oni przeciwko otwarciu w szabat parkingu w okolicach Starego Miasta. Kontrmanifestację zorganizowali świeccy mieszkańcy Jerozolimy. Ortodosyjni Żydzi starli się z policją w swojej dzielnicy Mea Szearim. Funkcjonariusze próbowali ich powstrzymać, kiedy maszerowali w kierunku urzędu miejskiego. Demonstranci w odpowiedzi obrzucili policjantów różnymi przedmiotami. 18 osób zostało zatrzymanych. W tym samym czasie na ulice wyszli świeccy mieszkańcy miasta. Trzymali izraelskie flagi, skandowali "Wolna Jerozolima" i "Haredim tyrani". Haredim to określenie ortodoksyjnych Żydów. Parlamentarzysta Ilan Gilon powiedział, że ortodoksi czynią życie w mieście nie do zniesienia i zmuszają w ten sposób osoby niereligijne do emigracji. Ortodoksyjni Żydzi protestują od kiedy burmistrz miasta postanowił otworzyć parking w szabat. Ich zdaniem jest to profanacja świętego dnia. Nir Barkat bezskutecznie próbował doprowadzić do kompromisu. Ostatecznie zgodę na otwarcie parkingu wydał sąd. | | źródło (i cały tekst): polskieradio.pl |
| 2009-06-27 | | Francja: Święto Kina | W całej Francji można od dziś pójść do kina za bardzo niską opłatą. Rozpoczęło się tam Święto Kina. Ma ono niemal 25-letnią tradycję. Nowością w tym roku jest czas jego trwania - zamiast dotychczasowych trzech dni, z niskich cen można korzystać przez cały tydzień. Każdy widz musi najpierw kupić bilet na jeden seans za zwykłą cenę. Dostaje wtedy karnet, dzięki któremu każdy następny seans kosztuje już tylko 3 euro, a więc średnio mniej niż jedną trzecią pełnej ceny. Karnet pozwala na obejrzenie nieograniczonej liczby filmów, a jedym limitem jest wytrzymałość kinomana. Święto Kina jest obchodzone we Francji od 1985 roku. Zostało pomyślane jako forma zachęcania widzów do chodzenia do sal kinowych, które już wtedy dotkliwie odczuwały konkurencję telewizji. Często właśnie podczas tej imprezy odbywają się premiery filmów, przeznaczonych dla szerokiej publiczności. W ubiegłym roku, gdy święto trwało tylko 3 dni, wykupiono 2 i pół miliona ulgowych biletów kinowych. | | źródło (i cały tekst): polskieradio.pl |
| 2009-06-27 | | "W. Cimoszewicz wciąż ma duże szanse na stanowisko szefa RE" | Szef polskiej dyplomacji uważa, że Włodzimierz Cimoszewicz wciąż ma duże szanse na stanowisko sekretarza generalnego Rady Europy. Radosław Sikorski powiedział, że nie zmieniło tego nawet odłożenie wyborów z czerwca na wrzesień. Obecnie Włodzimierz Cimoszewicz jest jednym z dwóch kandydatów. Jednak zwiększenia tej liczby do czterech domaga się większość parlamentarzystów. To właśnie ta grupa zdecydowała o przełożeniu terminu głosowania. Minister Sikorski przyznaje, że Polska chciała, by wyboru dokonano pod koniec czerwca, ale nie zamierza dramatyzować. Jak dodaje, trzeba teraz pozwolić kandydatom, by prowadzili kampanię. Polska stara się o fotel szefa Rady Europy dla Włodzimierza Cimoszewicza, a tymczasem - jak pisała ostatnio "Gazeta Wyborcza" - podobno może nam nie starczyć pieniędzy na opłacenie składki członkowskiej. Radosław Sikorski zaprzecza tym doniesieniom. Jak mówi, dyrektor generalny ministerstwa zapewnił go, że pieniądze na ten cel się znajdą, chociażby miał je "wydobyć spod ziemi". Według wyliczeń "Gazety Wyborczej" do końca czerwca Polska musi znaleźć jeszcze 17 milionów złotych, by zapłacić zaległą składkę. | | źródło (i cały tekst): polskieradio.pl |
| | | |